Wszyscy czekali na gwałtowny spadek SpaceX, a tymczasem wzrosło — najostrzejsza lekcja na rynku
5 sierpnia, po publikacji wyników finansowych SpaceX spadło o 13,6%, zamykając się na poziomie 108,27 USD, co było najniższym zamknięciem od debiutu.
Wszyscy mówili: „Jutro odblokowanie 911,5 mln akcji, 100 mld USD na sprzedaż, więc cena musi spaść.”
Shortujący zwiększyli pozycje do 36% akcji w obrocie. Sprzedający na krótko zarobili już ponad 9 mld USD na poprzednim spadku.
Wszyscy byli przekonani, że to pewne.
A co się stało?
6 sierpnia, w dniu odblokowania, SpaceX wzrosło o 6,14%, zamykając się na 114,92 USD. Wolumen obrotu wyniósł 255 mln akcji, co było rekordem od debiutu.
Grupa osób rozpłakała się w łazience.
Dlaczego?
Bo środowy spadek to było samo „odblokowanie”.
Rynek już dzień po wynikach wycenił negatywne skutki odblokowania — 13,6% spadku w ciągu dnia i 200 mln akcji obrotu wyeliminowały tych, którzy chcieli uciec.
W dniu faktycznego odblokowania liczba akcji dostępnych do obrotu wzrosła z 639 mln do 1,55 mld, ale podaż została wcześniej wyczerpana. Nowa podaż została pochłonięta przez kapitał kupujący i zamknięcia pozycji krótkich.
Myślisz, że negatywne skutki jeszcze nie nadeszły, a one już się skończyły.
To jest najostrzejsza cecha rynku — nie gra według twojego scenariusza.
Szczerze mówiąc, sam kiedyś się na tym przejechałem.
W 2021 roku mocno zainwestowałem w akcje wzrostowe. Wyniki przewyższyły oczekiwania o 20% w przychodach i 30% w zyskach. Myślałem, że to pewniak.
Następnego dnia otwarcie było 12% niższe.
Byłem kompletnie zdezorientowany. Później zrozumiałem, że rynek wycenił już „przewyższenie oczekiwań”, a prawdziwą uwagę skupiał na prognozie na kolejny kwartał — która była niższa niż oczekiwano.
Od tamtej pory wiem:
Rynek nigdy nie wycenia „tego, co się już wydarzyło”, wycenia „to, co się wydarzy”.
Myślisz, że patrzysz na wyniki, a tak naprawdę patrzysz na oczekiwania rynku wobec wyników.
Przychody powyżej oczekiwań? Cena spada. Bo nie wystarczyło przewyższyć oczekiwań.
Negatywne skutki odblokowania? Cena rośnie. Bo negatywne skutki już zostały wycenione.
Ty patrzysz w lusterko wsteczne, a rynek patrzy 300 metrów przed siebie.
A jak teraz wygląda SpaceX?
Morgan Stanley mówi o cenie docelowej 300 USD na połowę przyszłego roku.
JPMorgan mówi 240 USD.
Bank of America mówi 235 USD.
Ale są też instytucje obniżające cele cenowe.
Rozbieżności są duże. Ale jedno jest pewne —
Przychody SpaceX w drugim kwartale wyniosły 7,814 mld USD, wzrost o 92% rok do roku. Strata netto zmniejszyła się z 1 mld do 541 mln USD. Przychody Starlink wyniosły 4,291 mld USD, z 12 mln użytkowników. Przychody z działalności AI wyniosły 2,561 mld USD, wzrost o 247% rok do roku.
Fundamenty się poprawiają. Ale nakłady inwestycyjne wyniosły 18,37 mld USD, wzrost o 550%, z czego 15,8 mld USD przeznaczono na AI.
To historia „palenia pieniędzy dla wzrostu”. Rynek uwierzy lub nie, zależy od tego, czy wierzysz, że Musk potrafi zamienić 15,8 mld USD na zwrot.
Na koniec kilka szczerych słów —
Nie idź za „konsensusem”.
Kiedy wszyscy są niedźwiedziami, to zwykle nie jest czas na niedźwiedzią postawę.
Kiedy wszyscy myślą, że odblokowanie spowoduje spadek, odblokowanie staje się dnem.
Największą pewnością rynku jest to, że nigdy nie jest pewny.
Odbicie SpaceX pokazuje, że w okolicach 105-110 USD jest silny kapitał kupujący. Ale przed nami jeszcze kolejne etapy odblokowania — 20 sierpnia druga partia, wrzesień trzecia, aż do grudnia.
Prawdziwy test jeszcze się nie skończył.
Ale jedno jest już pewne —
Na tym rynku konsensus często się myli.
Kiedy wszyscy mówią to samo, lepiej się zastanów:
Czy oni naprawdę mają rację?
$SPCX $TSLA #财报观察员:解禁后反涨,SpaceX后续怎么看?
Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej
Odpowiedzi
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!