Odblokowanie akcji o wartości setek miliardów nie spowodowało spadku, lecz wzrost o 6%! Wall Street w końcu to zauważyło: prawdziwa "sprzedaż po odblokowaniu" miała miejsce w środę
Czy znasz kogoś takiego?
We wtorek pojawiły się wyniki finansowe — przychody 7,8 mld, wzrost rok do roku o 92%, znacznie powyżej oczekiwań. Strata netto zmniejszyła się z 1 mld do 540 mln, strata na akcję wyniosła 9 centów, co jest znacznie lepsze niż oczekiwane 26 centów.
Same dobre wiadomości.
A potem w środę cena akcji spadła gwałtownie o 14%, co było drugim największym jednodniowym spadkiem od debiutu na giełdzie.
Wszyscy byli zdezorientowani.
"Przecież wyniki były dobre, to dlaczego?"
Dlaczego? Bo nadal patrzysz na ten rynek starymi oczami.
W czwartek SpaceX miało pierwsze odblokowanie 911,5 mln akcji z ograniczeniami. Przy cenie zamknięcia ze środy potencjalna wartość do uwolnienia to około 100 mld USD. Liczba akcji dostępnych do obrotu wzrosła z 639 mln do 1,55 mld.
Wszyscy myśleli — presja sprzedaży o wartości setek miliardów, cena musi spaść.
A co się stało?
Na otwarciu nie spadła, lecz wzrosła o 5%, w pierwszej pół godzinie obroty wyniosły 93 mln akcji, co stanowi około 40% całodziennego obrotu z poprzedniego dnia. Całodniowy obrót to 255 mln akcji, wzrost o 6,14%, cena zamknięcia 114,92 USD.
Oczekiwana wielka wyprzedaż w ogóle się nie wydarzyła.
Ale nie myl się — sprzedaż faktycznie miała miejsce, tylko w środę.
W środę krótkie pozycje SpaceX sięgnęły około 36% akcji w obrocie, z zyskiem na papierze ponad 9 mld USD. Nakłady kapitałowe na AI wyniosły 18,37 mld, wzrost rok do roku o 550%, znacznie powyżej oczekiwań analityków — rynek wykorzystał ten "negatywny" sygnał, by wcześniej się oczyścić.
Środowy spadek o 14% to była prawdziwa "sprzedaż po odblokowaniu".
Gdy w czwartek odblokowanie faktycznie nastąpiło, a sygnał "negatywne już za nami" zabrzmiał, krótkie pozycje zaczęły się wycofywać w panice.
36% akcji w obrocie było na krótkiej sprzedaży, a gdy cena nie spadła, lecz wzrosła, krótkie pozycje musiały być zamykane gwałtownie. Do tego inwestorzy detaliczni zaczęli kupować po środowym spadku — w pierwszej godzinie otwarcia netto kupili akcje za 22,7 mln USD — odbicie w czwartek to efekt połączenia zamykania krótkich pozycji, zakupów detalicznych i pasywnego alokowania kapitału.
Postawa Wall Street też jest interesująca.
JPMorgan podniósł cenę docelową z 225 do 240 USD, Goldman Sachs ustalił 220 USD, Morgan Stanley potwierdził 300 USD. Analityk Morgan Stanley powiedział: "Odblokowanie to punkt wejścia, a nie sygnał ostrzegawczy".
Ponad połowa cen docelowych opiera się na wycenie biznesu AI.
Ale z drugiej strony rzeczywistość jest taka — w drugim kwartale SpaceX przychody z AI wyniosły 2,56 mld, strata operacyjna 1,26 mld. Nakłady kapitałowe 18,3 mld, AI nadal przynosi straty.
Musk na konferencji powiedział: okres zwrotu nakładów na moc obliczeniową AI to mniej niż rok. Do końca roku ARR przekroczy 100 mld, a do 2030 roku celem jest 1 bln przychodów.
Historia jest atrakcyjna, ale księgi rachunkowe szczere.
Na koniec prawda —
SpaceX stosuje mechanizm odblokowania w dziewięciu etapach, a nie tradycyjne jednorazowe odblokowanie po 180 dniach od IPO.
20 sierpnia odblokuje się jeszcze 319 mln akcji, we wrześniu około 700 mln, w październiku blisko 700 mln. Na początku grudnia liczba akcji w obrocie wzrośnie do 5,33 mld. W czerwcu 2027 roku odblokowane zostaną także 6,4 mld akcji posiadanych przez Muska.
Pierwsza bitwa wygrana, ale wojna się nie skończyła.
W nadchodzących miesiącach każde odblokowanie będzie testem wytrzymałości. Prawdziwa próba dopiero przed nami.
$BTC $SPCX $TSLA #财报观察员:解禁后反涨,SpaceX后续怎么看?
Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej
Odpowiedzi
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!