Publikuj

Kshsb
Kshsb
Pokaż oryginał
所以说到OpenAI 他最大的问题,从来不是模型能力,而是入口太少了。 ChatGPT 很强,但它本质上还是一个语言模型入口。用户打开 App、提一个问题、关掉 App,切换成本其实很低。 反观 Google。 Gemini 只是 Google AI 战略里的一个能力,而不是全部。 它可以进入安卓系统、Pixel 手机、Google 搜索、YouTube、Gmail、Chrome、Google Workspace,未来还可以进入 Waymo 自动驾驶、XR 设备,甚至更多硬件和服务。 换句话说,Google 不是靠 Gemini 去赚钱,而是用 Gemini 让整个 Google 生态变得更有价值。 AI 能帮助搜索留住用户,帮助 YouTube 提升推荐,帮助安卓提高体验,帮助 Workspace 提高办公效率,帮助 Waymo 降低运营成本……每一个入口都会因为 AI 而变得更强。 这也是我一直认为的平台优势。 模型只是能力,入口才是商业模式。 OpenAI 在努力寻找入口,而 Google、苹果、微软、Meta 本身就已经拥有全球最大的入口。未来真正决定胜负的,未必是谁的模型更聪明,而是谁能把 AI 融入更多高频场景,让用户每天都离不开自己的生态。 $GOOGL
Kshsb
Kshsb
Właściwie w zeszłym roku moja ocena OpenAI była bardzo prosta — uważałem, że w istocie to puste obietnice, które opierają wycenę na kolejnych rundach finansowania i opowieściach, a ostateczny, bardzo prawdopodobny scenariusz to przejęcie przez superplatformę taką jak Apple, wymieniając skalę użytkowników na godne wyjście. Teraz myślę inaczej. Nie dlatego, że nagle zbudowali fosę obronną, ale dlatego, że seria ich działań w ciągu ostatnich sześciu miesięcy sprawiła, że sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana niż wcześniej sądziłem. Nie chcę rozbijać przyszłości OpenAI na kilka wykluczających się scenariuszy i liczyć prawdopodobieństwa, bo w rzeczywistości nie wybierają jednej z czterech opcji, lecz stawiają na wszystkie jednocześnie. Produkty konsumenckie, rynek korporacyjny, budowa własnego ekosystemu — idą wszystkimi trzema ścieżkami, żadnej nie porzucili. Naprawdę warto obserwować nie to, która z nich ostatecznie zwycięży, ale czy te trzy drogi mogą się wzajemnie uzupełniać i w końcu stworzyć prawdziwą, zamkniętą pętlę biznesową. Pierwsza to rynek konsumencki. ChatGPT nadal jest obecnie najbardziej wpływowym produktem AI na świecie i najważniejszym źródłem ruchu dla OpenAI. Ale rynek konsumencki ma naturalny problem — bardzo niskie koszty przejścia. Dziś korzystasz z ChatGPT, jutro z Claude, pojutrze z Gemini — jeśli doświadczenie jest lepsze, użytkownik może przenieść się w kilka minut. Historia rozmów i funkcje pamięci rzeczywiście tworzą pewną przyczepność, ale jest ona znacznie słabsza niż w przypadku systemów operacyjnych, oprogramowania biurowego czy platform społecznościowych. Dlatego uważam, że rynek konsumencki jest raczej źródłem przepływów pieniężnych dla OpenAI, a nie długoterminową fosą obronną. Druga to rynek korporacyjny i agenci. To jest według mnie najważniejszy krok OpenAI. Wielu widzi tylko, że Claude staje się coraz popularniejszy na rynku korporacyjnym, ale nie dostrzega przyczyn stojących za tym. Firmy tak naprawdę nie kupują modeli, lecz workflow. Gdy firma integruje AI z CRM, ERP, procesami badawczo-rozwojowymi, bazą wiedzy, systemem obsługi klienta, a nawet całym systemem agentów, wymiana modelu oznacza konieczność ponownego rozwoju, weryfikacji i szkolenia pracowników — koszty migracji są znacznie wyższe niż na rynku konsumenckim. Dlatego wartość rynku korporacyjnego jest znacznie wyższa niż rynku konsumenckiego. Kto pierwszy wejdzie w workflow korporacyjny, ten łatwiej zbuduje długoterminowe przychody. A tutaj OpenAI mierzy się nie tylko z Anthropic, ale także z Microsoftem, Google, Salesforce, Palantir i innymi platformowymi gigantami. Trzecia to punkt, który wielu łatwo przeocza. Prawdziwym atutem OpenAI nie jest moc obliczeniowa, lecz skala. Wielu mówi, że modele stają się coraz bardziej jednorodne, więc OpenAI nie może stać się AWS ery AI. Też tak kiedyś myślałem. Ale potem zauważyłem, że fosa AWS nie wynika tylko z kosztów migracji, lecz także ze skali. Im większa skala, tym silniejsza zdolność zakupowa, wyższe wykorzystanie infrastruktury i niższy koszt jednostkowy. OpenAI inwestuje teraz ogromne środki w długoterminowe kontrakty na moc obliczeniową, własne chipy i optymalizację inferencji. Jeśli zapotrzebowanie na zapytania będzie nadal rosło, może nie stworzy ekosystemu takiego jak CUDA, ale ma szansę wypracować przewagę kosztową wynikającą ze skali. Ta przewaga jest niewidoczna dla użytkowników, ale bezpośrednio przekłada się na marże zysku. Czwarta to wejście. Wielu uważa, że przyszłość OpenAI to przeglądarki, sprzęt AI i podobne projekty. Ja natomiast uważam, że prawdziwym wejściem są deweloperzy. Już dziś wiele aplikacji opiera się na API OpenAI. Koszty migracji pojedynczej aplikacji nie są wysokie, ale gdy tysiące deweloperów i miliony aplikacji działają w tym samym ekosystemie, ta przyczepność powoli się kumuluje. Nie jest to tak oczywiste jak kontrakty korporacyjne, ale może stać się najłatwiej przeoczonym atutem OpenAI. Co do bycia Netscape ery AI, traktuję to jako ryzyko na dalszym planie, które wymaga ciągłej obserwacji. Nie sądzę, by OpenAI upadło z powodu gorszych modeli. Prawdziwym zagrożeniem jest to, że jeśli modele staną się coraz tańsze i bardziej jednorodne, a OpenAI nie zbuduje własnego ekosystemu platformowego, może skończyć jak Netscape — inicjując całą epokę, ale nie zgarniając największych zysków w łańcuchu wartości. W historii jest wiele takich przykładów. Przeglądarki zmieniły internet, ale prawdziwe zyski miały Microsoft i Google. Xerox wynalazł interfejs graficzny, ale zarobili na nim Apple i Microsoft. Czy AI powtórzy tę historię? Uważam, że to całkiem możliwe. Dlatego coraz bardziej zgadzam się z jednym poglądem. Największym konkurentem OpenAI nie jest Claude. Prawdziwymi konkurentami są wszystkie platformowe firmy posiadające wejścia. Apple ma iOS. Google ma Androida, wyszukiwarkę i YouTube. Microsoft ma Windows, Office i Azure. Meta ma największy na świecie ekosystem społecznościowy. Te firmy, nawet jeśli ich modele nie są najlepsze w branży, mogą bezproblemowo integrować AI w produktach używanych codziennie przez miliardy użytkowników. W porównaniu z nimi największym atutem OpenAI pozostaje ChatGPT. Ale jeśli w przyszłości AI nie będzie wymagać osobnego uruchamiania, lecz będzie wbudowane jak pasek wyszukiwania czy metoda wprowadzania tekstu we wszystkich produktach, to ile wartości zachowa wejście ChatGPT — to pytanie, nad którym ciągle się zastanawiam. Dlatego moja ocena teraz różni się od tej sprzed roku. W zeszłym roku wątpiłem, czy OpenAI przetrwa. Teraz wierzę, że przetrwa i nadal będzie jedną z najważniejszych firm ery AI. Ale moje największe wątpliwości przesunęły się z technologii na model biznesowy. OpenAI udowodniło, że ma światowej klasy zdolności badawczo-rozwojowe i silne kompetencje produktowe. Prawdziwa, własna platformowa fosa obronna moim zdaniem jeszcze nie powstała. To, co zdecyduje o losie OpenAI, to nie to, czyj model jest mądrzejszy, lecz kto potrafi przekształcić przewagę modelu w przewagę ekosystemu. Technologia decyduje o produkcie. Model biznesowy decyduje o zysku. A ekosystem decyduje o górnej granicy firmy.

Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej

Odpowiedzi

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!